Sezon zimowy w Białce Tatrzańskiej

Wielu znawców gór przyznaje, że najlepiej odwiedzać je zimą, gdy pokryte są śnieżnymi czapami, tworząc olbrzymie białe lodowce. Z kolei miłośnicy górskich wędrówek deklarują, że góry najpiękniejsze są latem, kiedy zielenią się lasami i krzewami, a w dolinach kwitną całe metry kwadratowe kwiatowych kobierców. Trudno pogodzić jedną i drugą grupę, jednak nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że wciąż nieodmiennie kojarzą się raczej z zimowym niż z letnim sezonem.

Zimą w góry

Doskonale wiedzą o tym włodarze Białki Tatrzańskiej (informacje w Wikipedii) oraz właściciele pensjonatów, willi i kwater prywatnych, którzy właśnie w tym okresie zbierają największe finansowe żniwa swojej działalności. Co jest zresztą zjawiskiem dość ciekawym, ponieważ sezon zimowy trwa o wiele krócej od letniego. Mimo to właśnie wtedy noclegi notują największe obłożenie, a na niektóre pokoje trzeba nawet kilka dni poczekać. W bardziej znanych pensjonatach lub w tych willach, które dysponują swoim własnym stokiem i kolejką krzesełkową rezerwacje na noclegi odbywają się już z wielomiesięcznym wyprzedzeniem (bukowanie z Meteorem), nierzadko już w chwili wyjazdu z Białki turyści muszą zadeklarować swój ewentualny przyjazd w kolejnym roku. To tylko świadczy o tym, jak bardzo w okresie zimowym lubimy jeździć w góry i jak wiele osób decyduje się właśnie na taką, a nie inną formę spędzania swojego urlopu w ferie zimowe.

Atrakcje dla każdego

Chociaż więc wyjazd zimą w góry wiąże się nieodłącznie z aktywnością sportową, czyli jazdą na nartach czy snowboardzie albo łyżwiarstwie, to nie brakuje również atrakcji innego typu. Oczywiście na szczególną uwagę zasługują gorące termy mieszczące się w pobliżu, które same w sobie stanowią fantastyczny powód do odwiedzenia Białki Tatrzańskiej. Dostrzega to również sama alternatywa noclegowa, która w okolicach term jest szczególnie rozbudowana. Znajdujące się tan pensjonaty oraz wille stoją na naprawdę wysokim poziomie, nierzadko oferując gościom także niepodważalną możliwość skorzystania z szeregu usług relaksacyjnych i regeneracyjnych w tak zwanych mini-SPA. Dodatkowo w Białce organizowane są w zimę przejazdy konnymi kuligami, które mogą trwać od kilku minut do nawet dwóch godzin, a w regionalnych karczmach bardzo często spotkać można góralskie kapele i posłuchać typowo podhalańskich przyśpiewek, nie mówiąc już o próbowaniu przepysznych potraw.

Monoj

View more posts from this author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>